Nasz Prąd – numer 84

Drodzy Czytelnicy!

Ostatnio sporo dzieje się na świecie. Tylko od wakacji media informowały nas o trwającej wojnie na Bliskim Wschodzie, o ogromnej fali migracji, o zamachach terrorystycznych w Paryżu, no i o niebezpiecznie rozwijającym się Państwie Islamskim. Czyżbyśmy obserwowali zmierzch cywilizacji europejskiej? Pomimo aktualności tych problemów w niniejszym numerze nie będzie ani słowa o islamie, terroryzmie, imigrantach czy uchodźcach. Zajęliśmy się te-matem o wiele ważniejszym… RODZINĄ.

Święty Jan Paweł II powiedział kiedyś, że przyszłość świata idzie przez rodzinę. To o nią toczy się największy bój. Przestrzegał, że dzisiejsza cywilizacja promuje „kulturę śmierci”, która zmierza ku destrukcji rodziny, będącej prawdziwym „sanktuarium życia”.

Rodzina jest powołana, aby spełniać swoje zadania w ciągu całego życia swoich członków, od narodzin do śmierci. Jest prawdziwym „sanktuarium życia” (…) miejscem, w którym życie, dar Boga, może w sposób właściwy być przyjęte i chronione przed licznymi atakami, na które jest ono wystawione, może też rozwijać się zgodnie z wymogami prawdziwego ludzkiego wzrostu. Dlatego rodzina odgrywa decydującą i niezastąpioną rolę w kształtowaniu kultury życia.(Evangelium vitae, 92)

Rodzina jest fundamentem naszego społeczeństwa. Skoro od niej zależy przyszłość Polski, Europy i całej ludzkości, to śmiem twierdzić, że póki co zapowiadają się nieciekawie czasy. Kościół zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji, stąd od 4 do 25 października w Watykanie miało miejsce XIV Zwyczajne Zgromadzenie Ogólnego Synodu Biskupów, na którym obradowano na temat powołania i misji rodziny w Kościele i świecie współczesnym. To wydarzenie dało mocny impuls także naszej redakcji, aby wspólnie poszukać odpowiedzi na wiele trudnych pytań związanych z zagadnieniem rodziny:

Dlaczego Kościół jest przeciwko in vitro? Czy można mówić o rozwodach w Kościele? Co z ludźmi żyjącymi w związkach niesakramentalnych? O co chodzi z tą teologią ciała Jana Pawła II, którą niektórzy nazywają prawdziwą kontrrewolucją seksualną?

Mam nadzieję, że najnowszy numer Naszego Prądu nie tylko przybliży Wam w przystępny sposób nauczanie Kościoła, ale będzie swoistą skarbnicą wiedzy, która może przydać się w codziennych, zwyczajnych dyskusjach.

Gorąco polecam i życzę owocnej lektury!