Łk 24, 35-48

Medytacja na III Niedzielę Wielkanocną

Gdyby życie duchowe każdego z nas przedstawić w postaci wykresu, z pewnością miałoby wygląd amplitudy. Nie trwałoby wciąż na jednym poziomie, raz wznosiłoby się „w górę”, raz opadało „w dół”. Często tego doświadczamy ; każdego dnia jesteśmy „niesieni” przez nasze emocje, sytuacje, decyzje i wybory. Jednak jest pewna cecha która charakteryzuje część z nas ; do której ciężko się przyznać. Ową cechą jest brak ufności. Kiedy „amplituda” naszego życia, akurat w tym momencie znajduje się poniżej przeciętnej, czyli doświadczamy trudności, nasze życie pełne jest problemów które zewsząd nas przytłaczają wówczas zaczynamy wątpić że cokolwiek może się zmienić.

Podobny stan towarzyszy apostołom, których spotykamy na kartach dzisiejszej Ewangelii. Wieczernik jest przesiąknięty chłodem zgrozy i lęku przed teraźniejszością i przyszłością. W taką atmosferę wkracza Zmartwychwstały Pan. Puka także do mojego wieczernika „Oto stoję u drzwi i kołaczę”, bez względu na atmosferę jaka w nim panuje. Otworzę?

Lęk paraliżuje uczniów, budzi coraz większe wątpliwości. Ze strachu myślą że to pułapka, niektórzy nie mylą Jezusa ze zjawą. Dziś mam kolejną okazję, aby z pomocą Zmartwychwstałego wyjść poza mury lęku i strachu.

„Panie Jezu, Ty bądź moją odwagą”

Jezus przynosi swoim uczniom czego w tej chwili najbardziej potrzebują – poczucie bezpieczeństwa, dlatego mówi „Dotknijcie Mnie”. Tym co może nas wyciszyć jest przytulenie, poczucie fizycznej obecności, kontakt z drugą osobą. Dotknąć to jednocześnie pozwolić drugiej osobie „wejść w siebie”. Odkryć przed nią coś niejasnego, być może trudnego dla mnie. Pozwolić wejść w kontakt z moim sercem.

Tym miejscem jest Eucharystia. W niej dotykamy Jezusa pod postacią chleba, stajemy sercem przy Sercu. Natomiast On przynosi nam to, czego w tym momencie najbardziej potrzebujemy. Pragnie jedynie naszej obecności, szczerości i prostoty. Nic więcej.

Nasze rozważanie zakończmy modlitwą pewnego poety :

Dotknij Mnie! A zajaśnieją rubieże,

W pełni odcieni wśród światła wieczysta,

Jasna jak toń głębi przejrzysta

Czułość! Moc woli odbierze.

 

Dotknij Mnie! Nie opuszczę Cię aż na wieki,

Choćby spełzły mrugnięciem powieki,

Zamień mnie w dotyk i sprawdź go tej nocy,

Gdy ugnie się rozum pod władzą Wszechmocy

 

Medytację przygotował al. Andrzej Chołuj SAC, pallotyn

 

Zapisz się do grona 195 osób, które pragną poznawać Boga poprzez medytacje "Ziarno Słowa".